Jest i niebieski i zielony, ale czerwony króluje!
Kwiatek zrobiłam sama z liści klonu wyciętych z dziurkacza. Całość jest warstwowa, co niestety nie widać na zdjęciach.
Obserwatorzy
sobota, 16 listopada 2013
piątek, 15 listopada 2013
Na beżowo
Pomyślałam, że chociaż święta przypadają na okres zimowy to jednak w domach panuje atmosfera ciepła.
Kolor beżowy kojarzy mi się z ciepłem i w takiej kolorystyce (dość ubogiej, tylko 2 kolory) powstała ta kartka:
Kolor beżowy kojarzy mi się z ciepłem i w takiej kolorystyce (dość ubogiej, tylko 2 kolory) powstała ta kartka:
poniedziałek, 11 listopada 2013
Na niebiesko
Karteczka świąteczna w niebieskościach. Na dole srebrne Wesołych Świąt, niestety słabo widoczne na zdjęciu.
piątek, 8 listopada 2013
Świąteczne kartki czas zacząć
Udało mi się w końcu zrobić pierwszą na ten sezon świąteczny karteczkę. Ciężko mi to idzie, bo chciałabym zrobić coś nowego i niekonwencjonalnego. Oczywiście są elementy tradycyjne, natomiast kolorystyka tj. szarości wykorzystałam po raz pierwszy. Poinsecja zrobiłam samodzielnie.
wtorek, 5 listopada 2013
Kamień
Jakiś czas temu natknęłam się w internecie na malowane kamienie. Bardzo mi się spodobały, tym bardzie, że mam dość sporą kolekcję kamieni. Zarówno morskich jak i rzecznych.
Przeglądając ostatnio moje kamienie wpadłam na pomysł ozdobienia ich decoupage. O to efekty:
Przeglądając ostatnio moje kamienie wpadłam na pomysł ozdobienia ich decoupage. O to efekty:
Miałam problem ze zrobieniem zdjęcia.
Tu moja inspiracja z internetu.
niedziela, 3 listopada 2013
SCHADOWBOX po raz pierwszy
Zwierzęcy Shadowbox to listopadowe wyzwanie na Skrapujących Polkach w dziale ATC.
W ten sposób powstał mój pierwszy Shadowbox. Miały być co najmniej 3 warstwy, u mnie jest 6.
Nie myślcie, że tęsknię za zimą.
Na Antarktydzie, gdzie mieszkają pingwiny zima niech sobie będzie, a u nas jak najkrócej poproszę!
W ten sposób powstał mój pierwszy Shadowbox. Miały być co najmniej 3 warstwy, u mnie jest 6.
Nie myślcie, że tęsknię za zimą.
Na Antarktydzie, gdzie mieszkają pingwiny zima niech sobie będzie, a u nas jak najkrócej poproszę!
środa, 30 października 2013
Czy ja lubię szyć?
Tak naprawdę to kiedyś szyłam różne rzeczy. Najczęściej firanki lub zasłonki. Zdarzyła mi się raz kreacja sylwestrowa, ale to dawne czasy.Teraz jakoś wolę "uszyć" np. ATC.
Na blogu ArtGrupy obecnie trwa wyzwaniem którego temat brzmi Lubię szyć.
Temat wybrała Rudlis i postawiła jeszcze dodatkowe warunki: na ATC muszą znaleźć się 3 elementy związane z szyciem.
Moje ATC ma tło materiałowe, popsikane niebieską mgiełką, centymetr krawiecki (ja wykorzystałam przywleczoną kiedyś z IKEI papierową miarę), guziczek, agrafkę, mulinę oraz cekiny. W mojej małej pracowni powstaje projekt sukienki z gorsetem i plisowaną spódniczką.
Na blogu ArtGrupy obecnie trwa wyzwaniem którego temat brzmi Lubię szyć.
Temat wybrała Rudlis i postawiła jeszcze dodatkowe warunki: na ATC muszą znaleźć się 3 elementy związane z szyciem.
Moje ATC ma tło materiałowe, popsikane niebieską mgiełką, centymetr krawiecki (ja wykorzystałam przywleczoną kiedyś z IKEI papierową miarę), guziczek, agrafkę, mulinę oraz cekiny. W mojej małej pracowni powstaje projekt sukienki z gorsetem i plisowaną spódniczką.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








