Obserwatorzy
piątek, 28 września 2012
Grzybobranie
No szału nie było, ale jak na popołudniowy zbiór to jestem zadowolona. Gorzej z tym obieraniem, ale przy kawie jakoś zleci.
czwartek, 27 września 2012
Butelki c.d.
Chociaż kartki pochłonęły mnie całkowicie, dokończyłam butelkę, która przez dłuższy czas stała tylko pomalowana. Przeglądając serwetki wpadł mi w ręce wzór widoczny na zdjęciach i już wiedziałam, że to będzie odpowiedni motyw. Mam jeszcze kilka butelek to ozdobienia, ale jakoś trudno mi się za nie zabrać. Może dlatego, że moja przygoda z decu zaczęła się właśnie od butelek.
wtorek, 25 września 2012
Poduszki...nie mam czasu uszyć
Zrobiłam dwie grafiki na przygotowanych do zszycia kawałkach i na tym się skończyło. Mam nadzieję, że ten post zmobilizuje mnie do pokazania już gotowych poszewek, tym bardziej, że grafika wyszła całkiem, całkiem.
poniedziałek, 24 września 2012
Srebrne wesele
Dostałam zamówienie na podwójną skrzynkę z okazji srebrnego wesela. Długo myślałam jak trafić w gust zarówno kobiety jak i mężczyzny, nie znając osobiście jubilatów. Ze względu na kobietę wybrałam motyw kwiatowy, ale kolorystyką starałam się dostosować do mężczyzny. No w końcu mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus.
piątek, 21 września 2012
Przygotowania.......do świąt
Może wyda Wam się to dziwne, ale ja wzięłam się już za kartki świąteczne. Później będzie sporo prac związanych z przygotowaniem domu, a gdzie czas na zrobienie świątecznych prezentów i ozdób. Pomyślałam sobie, że tym razem będę robiła karteczki w tak zwanym międzyczasie. W ten sposób wszystko przebiegnie bezstresowo.
sobota, 15 września 2012
Tym razem kawałek morza
Jakoś ciężko mi się pogodzić z nadchodzącą jesienią. Taki kawałek morza stoi na mojej komodzie i chyba jeszcze tam zostanie do połowy października.
piątek, 14 września 2012
Kawałek Chorwacji
Będąc w Chorwacji na wakacjach znalazłam pod palmą jej zdrewniałe kawałki. Ponieważ należę do tych osób, które z myślą o wykorzystaniu w swoich pracach zbierają to i owo nie mogłam się oprzeć temu znalezisku. Poza tym od zawsze podobały mi się różnego rodzaju maski, ale te w sklepach były strasznie kiczowate. Te są za to moje i pasują do charaktery mojego przedpokoju. Są też pamiątką z wakacji i wszystkim domownikom przypominają wspaniale spędzony czas.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











