Obserwatorzy

niedziela, 15 czerwca 2014

Róż i brąz






Karteczka powstała na urodziny pewnej młodej osóbki





Kaczuszka pięknie pozowała i wcale się mnie nie bała.
Dobrze jest mieszkać blisko lasu i móc  korzystać z jego dobrodziejstw! Mnie spacer po lesie odstresowuje




piątek, 6 czerwca 2014

Bez kleju


ATC powstało na wyzwanie w ArtGrupie.
Temat był dowolny, jedynym wymogiem był brak kleju.
W moim ATC rowerzyści zostali zszyci zszywaczem do tła (dwie wersje). Pozostałe elementy to żelopis, mgiełka niebieska, pen 3D, różowa kredka pastelowa- sucha wtarta w tło (mało widoczna na zdjęciach) oraz korektor - to te białe paseczki pod kołami roweru.
Pierwszy raz go użyłam, ale widzę, że daje wile możliwości wykorzystania i na pewno go jeszcze wykorzystam.

niedziela, 13 kwietnia 2014

Budka dla ptaszka



Zawsze na święta robię wianki, tym razem postanowiłam dla odmiany zrobić coś innego.
Tak powstała budka dla ptaszka.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Wielkanoc idzie....

Świąteczna karteczka w trochę innym klimacie. Jajka są, bazie są cóż więcej.

To pozostałość po moim wczorajszym obiedzie. Własnoręcznie klejone pierożki z mięsem. Rzadko je robię ze względu na chroniczny brak czasu, ale przynajmniej wtedy rodzinka docenia ich smak.


środa, 2 kwietnia 2014

sobota, 22 marca 2014

Zaległości w ATC - Język ojczysty

Dziękuję wszystkim za słowa otuchy w moim nowym wyborze zawodowym.

Obiecałam nadrobić zaległości dotyczące ATC. Wyzwanie prowadziła Iwona create, a tematem był Język ojczysty. Pierwszym moim pomysłem było wykorzystanie przysłowia Mikołaja Reja "A niechaj........", które każdy z nas zna, ale ubiegła mnie Klaudia GR. Tak powstała moja interpretacja tematu:




Tło wykorzystałam z książki (starej - makulaturowej) botanicznej, pokryłam białym akrylem, u góry stempelek ptaszora, a na dole jak widać grafika z trzmielem w roli głównej. Zdjęcie nie najlepszej jakości, ale jak wiecie robiłam je w pośpiechu.
Ciekawe czy obcokrajowiec np. Niemiec potrafił przeczytać ten tekst? 

Mam nadzieję, że moja wymiankowa para tj. Szalona dostała już atc.


Pogoda iście wiosenna. Zwierzyna w poszukiwaniu pożywienia postanowił pobuszować pomiędzy domostwami w południowej dzielnicy Katowic. Takie zdjęcie udało mi się zrobić z samochodu.
Piękna ta nasza przyroda. Szkoda tylko, że kosztem nowych osiedli wycina się znaczną część lasu, który wcześniej był mieszkaniem dla zwierząt. 


czwartek, 20 marca 2014

Przerywnik

Mam trochę zaległości na blogu, ale obiecuję, że w weekend je nadrobię. Postanowiłam zmienić pracę i spowodowało to trochę zawirowań w moim życiu. Mam nadzieję, że była to dobra decyzja. Trzymajcie za mnie kciuki - proszę.

 To nie jest zdjęcie z wycieczki nad morze, tylko moje odbicie w lustrze w tzw. pokoju relaksu w nowej firmie. Tak mi się to spodobało, że uwieczniłam krótki pobyt w oazie spokoju. Fajnie się tak pobujać na przerwie w pracy.